Dwa dni trwało gaszenie pożaru nielegalnego składowiska odpadów w Zgierzu. Akcja była wyjątkowo trudna m.in. ze względu na grząski teren. Przy ulicy Miroszewskiej zakopano odpady chemiczne po zakładach Boruta. Może to być nawet 450 tyś. ton niebezpiecznych substancji. Dziś teren patrolują strażnicy miejscy – pilnują by ogień na nowo nie wybuchł.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ