Warszawiacy codziennie wyrzucają ponad pół miliona worków ze śmieciami. Z połową z nich nie ma co jednak zrobić….

6 KOMENTARZE

  1. Szczecin, Gdańsk itd… Wielokrotnie mniejsze miasta mają lub właśnie budują nowoczesne spalarnie bez których nie można zamknąć zagospodarowania śmieci. Nie wszystko da się odzyskać a nowoczesne spalarnie nie tylko ‚produkują’ bardziej czyste powietrze niż to którym oddychamy w miastach ale dodatkowo jeszcze ogrzewanie i energię elektryczną którą trzeba byłoby tworzyć w innym miejscu i z pewnością w mniej czysty sposób

    • Zgadzam się, że w dużych miastach nie domknie się systemu bez spalarni. Wiadomo, że z instalacji MBP niewiele da się odzyskać odpadów. Najbardziej nawet perfekcyjna selektywna zbiórka (u nas za jakieś 10 lat) i tak nie rozwiąże problemu odpadów resztkowych, które z różnych powodów nie nadają się do przetworzenia Jednak Gospodarka Obiegu Zamkniętego wyklucza spalanie odpadów.

      • Poruszyłeś ważną sprawę – naprawdę efektywne segregowanie śmieci będzie u nas za kilka lat, to trzeba wpajać od dziecka. Tyle że nawet w krajach UE gdzie działa to wzorcowo spalarnie działają, jest część śmieci których w inny sposób nie da się pozbyć. Gospodarka śmieciami składa się z różnych elementów i tyle

        • Nie rozumiem tylko dlaczego ekolodzy – wyznawcy GOZ z takim uporem protestują nawet przeciwko tym nielicznym spalarniom, które mogą być u nas zbudowane.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

W celu eliminacji spamu, proszę uzupełnij poniższe działanie. *