Oświadczenie Poseł Anny Sobolak w sprawie wprowadzenia systemu kaucyjnego

191


Wypowiedzi na posiedzeniach Sejmu
Posiedzenie nr 3 w dniu 18-01-2024

Retransmisja wypowiedzi

Oświadczenia.

Poseł Anna Sobolak:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W ostatnich latach PiS prowadził politykę dzielenia Polaków i dzisiaj czeka nas ciężka praca, aby doprowadzić do pojednania oraz do współpracy obywateli o odmiennych poglądach. Niestety taką politykę dzielenia prowadził również w kwestii ochrony środowiska, bo zamiast tworzyć rozwiązania i prawo, które prowadziłoby do współpracy wszystkich uczestników rynku, mamy tworzone kolejne pola bitew i sprzecznych interesów, a nasze środowisko na tym traci. Chodzi mi konkretnie o problemy związane z systemem kaucyjnym i rozszerzoną odpowiedzialnością producentów.

    Pan poseł Ozdoba, który był odpowiedzialny za ten obszar w rządzie PiS, stworzył sytuację wręcz absurdalną. Rzutem na taśmę wprowadził ustawę o systemie kaucyjnym, wcześniej długo trzymając ją w szufladzie, ale nie doprowadził do uchwalenia ROP-u, którego elementem składowym jest system kaucyjny. To tak, jakby kupić sznurówki, ale jeszcze nie wiemy, jaką parę butów będziemy nosić.

    Pilnie trzeba zreformować przepisy regulujące prawo odpadowe i opakowaniowe, aby nasze środowisko naturalne dłużej nie było ofiarą niekompetencji PiS. W pierwszej kolejności należy przesunąć nierealny termin 1 stycznia 2025 r. wejścia w życie systemu kaucyjnego minimum o rok i zadbać, by wcześniej stworzony został kompleksowy system przepisów z rozszerzoną odpowiedzialnością producencką na czele.

    Mamy w tej chwili stworzone ogromne pole bitwy stron o sprzecznych interesach i nakładających się zobowiązaniach. Z jednej strony producenci, którzy muszą realizować poziomy zbierania opakowań i ten system finansować, a z drugiej strony samorządy, które mają organizować i osiągać stale rosnące poziomy recyklingu. W tym modelu nie ma żadnej synergii, nie istnieje współpraca stron, a na koniec jest mieszkaniec, który musi płacić coraz wyższe ceny za odbiór odpadów.

    Rząd PiS był głuchy na protesty i uwagi płynące od wszystkich stron (Dzwonek) rynku odpadowego i opakowaniowego, że jest to źle stworzone prawo. Nikt nie interesował się tym, że stwarzane są okazje do powstawania szarej strefy, której istnienie prowadzi do nielegalnie porzuconych odpadów zaśmiecających nasze środowisko oraz systemu zafałszowanych dokumentów potwierdzających recykling.

    Patologii w tym obszarze jest naprawdę dużo, a rząd PiS w najmniejszym stopniu nie potrafił im zapobiegać, realizując swoje partykularne interesiki. Zabrakło też kompetencji, by zrozumieć mechanizmy funkcjonowania rynku, a głos ekspertów był powszechnie ignorowany. W swojej pracy poselskiej zamierzam wspierać wszystkie działania mające na celu ochronę środowiska naturalnego na podstawie wiedzy swojej i wiedzy eksperckiej. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

UDOSTĘPNIJ

1 KOMENTARZ

  1. Jak na takie krótkie wystąpienie wymienić pięć razy “PIS” i nie zawrzeć żadnego konkretu – to trochę słabo. Dalszy komentarz zbędny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ